Dobrze naoliwiony łańcuch w motocyklu jest równie ważny jak pełny bak paliwa 🙂 Dlatego w tym teście postanowiłem się przyjrzeć preparatowi WD-40 specialist motorbike chain lube. W poprzednim wpisie (Test WD-40 specialist motorbike chain cleaner) opisałem preparat do czyszczenia łańcucha. W związku z tym dziś zaczniemy prace od czystego już łańcucha 🙂

Dla przypomnienia poniżej zdjęcie jak wyglądał łańcuch przed smarowaniem:

BMW S1000RR - Łańcuch po czyszczeniem BMW S1000RR - Łańcuch po czyszczeniem BMW S1000RR - Łańcuch po czyszczeniem

Jak już pisałem we wcześniejszym wpisie, nie posiadam stojaka motocyklowego, a ponieważ motocykle sportowe, w tym także moje BMW S1000RR, nie posiadają stopki centralnej, musiałem sobie poradzić inaczej.

Jak smarowałem łańcuch

Od zawsze łańcuch smaruję tak samo, a mianowicie od góry pryskam smar na zębatkę przesuwając się mniej więcej do połowy jej wysokości. Następnie przetaczam motocykl kawałek dalej tak, aby posmarowane miejsce było poza obszarem, który smaruję. Czynność tę powtarzam aż do przesmarowania całego łańcucha. Następnie daje motocyklowi chwile „odpocząć” i jadę na krótką przejażdżkę tak, aby łańcuch chwilę popracował. Po posmarowaniu łańcuch prezentuje się następująco:

BMW S1000RR - Łańcuch po nasmarowaniu BMW S1000RR - Łańcuch po nasmarowaniu BMW S1000RR - Łańcuch po nasmarowaniu BMW S1000RR - Łańcuch po nasmarowaniu

Wrażenia z użytkowania

Do tej pory zawsze używałem smaru firmy Bel-Ray, ale miał on jedną wadę – nie był bardzo lepki, więc często się zdarzało, że po posmarowaniu i odczekaniu chwili i tak trochę smaru było rozchlapane. Ze smarem tym był jeszcze jeden problem – po nałożeniu na łańcuch miał on biały kolor, w związku z czym łańcuch był białawy przez jakiś czas, ale nie wszędzie. Oczywiście spowodowane to było moim nakładaniem, ponieważ nie da się równomiernie prysnąć smaru na każdym fragmencie łańcucha jeśli się nie wspomagamy czymś dodatkowym. Smar WD-40 jest bardzo lepki co sprawiło, że po nałożeniu go na łańcuch nic się nie rozchlapuje.

Plusy i minusy

Jeśli chodzi o minusy to znalazłem tylko jeden w sumie, a mianowicie końcówka spayu posiada dość krótką rureczkę do aplikacji, co sprawia, że przy pryskaniu smaru na łańcuch odrobina jest także rozpryskiwana na opakowanie, co sprawia, że po smarowaniu klei nam się zarówno ręka jak i pojemnik, co sprawia, że musimy go dodatkowo czyścić.

Plusem jest gęstość smaru. Przylega do łańcucha bardzo dobrze, pył nie osiada się też na łańcuchu jakoś bardzo, co też jest ważne, bo nie będziemy musieli oczyszczać często łańcucha.

Preparat kosztuje około 30zł za puszkę 400ml.

WD-40 specialist motorbike chain lube

0 106

Dawid Baruch
Dawid Baruch

websitefacebook

Z zawodu jestem informatykiem. Na co dzień zajmuję się programowaniem w języku PHP oraz rozwijaniu aplikacji dla IP.Board. Prowadzę forum internetowe z polskim wsparciem IP.Board dostępne pod adresem www.ipsbeyond.pl. Jestem także pasjonatem motocykli oraz fotografii. Znaleźć mnie możesz na serwisach społecznościowych takich jak Facebook, GoldenLine, Google+, Linkedin, Twitter.